DZIECKO, Z ŻYCIA WZIĘTE

Twoje dziecko na to zasługuje

Jesteś matką XXI wieku, zdjęcia, wideo to nasz chleb powszedni. To nasza najlepsza metoda na zatrzymanie wspomnień. A teraz otwórz swoją galerie… niech zgadnę… maaaasa zdjęć, jakieś screeny, jakieś zdjęcia zrobione na szybko żeby nie zapomnieć np nazwy kremu, ale najwięcej zdjęć, to zdjęcia twoich dzieci. Gdy słodko śpią, z jakiejś imprezy, okoliczności, gdy ma piękny strój, gdy się bawią, gdy robią głupie miny, gdy pozują, uśmiechają się, gdy po prostu są…

Kochasz każde to zdjęcie, nawet to rozmazane. Na moim telefonie jest dużo (całe serie) selfików Roberta. Większość z tych zdjęć jest zwyczajnie zła, zła jakość, a to rozmazana, a to nie wyraźne, a to wygląda jak… nie on. Większość ląduje w koszu ale zawsze zostawiam sobie chociaż jedno z tej serii. Dlaczego? Nie wiem. Bo mi się podoba, bo to on, po prostu – to mój kochany synek.

My, kobiety, mamy to do siebie, że uwielbiamy uwieczniać na zdjęciach nasze wspomnienia, nasze życie. Myślę, że to ta nasza wrażliwość. Większości przypadków w pełni świadomie robimy całą masę zdjęć aby w przyszłości było co wspominać. A czasami nie świadomie pstrykamy zdjęcia bo akurat fajny moment się trafił i nie świadomie zapisujemy przeszłość. Ale oba przypadki łączy jedno – wspomnienia. Ten jeden wyjątkowy moment, który dzieje się tu i teraz i nigdy się już nie powtórzy. To właśnie dlatego chcemy zatrzymać ten moment albo chociaż część tej ulotnej chwili.

Wiesz co, jestem taka szczęśliwa i wdzięczna za to, że mam tą szanse uwieczniać każdy wyjątkowy ( i ten zwykły) moment mojego życia, życia mojego dziecka, mojego męża, mojej rodziny. Wystarczy wyciągnąć telefon przeciągnąć palcem i robię zdjęcia lub wideo.  Często gdy tylko mam okazje wracam do zdjęć z dzieciństwa. No cóż, rodzice nie mieli tej okazji aby pstrykać zdjęcia przy każdej ważnej okazji. Zdjęcia były pozowane i szansa była tylko jedna. W końcu przecież klisza ma tylko 20 zdjęć, więc szkoda marnować miejsca na powtarzanie zdjęcia. Jednak mimo wszystko uwielbiam te zdjęcia. Bardzo dużą część wspomnień istnieje tylko w głowach naszych rodziców, bo my byliśmy za mali albo zwyczajnie nie pamiętamy, bo mamy masę innych myśli i nowych wspomnień do ogarnięcia.

My mamy lepiej pod tym względem, możemy zapisać więcej wyjątkowych chwil, dać naszym dzieciom i nam samym więcej możliwości wspomnień. Żyjemy w naprawdę dobrych czasach.

Ostatnio moja siostra znalazła w swojej galerii filmik jak Robert stawia pierwsze kroki. Wysłała mi go, a ja z Michałem przez pół godziny bez przerwy odtwarzaliśmy ten jeden 20 sekundowy filmik. Kompletnie zapomnieliśmy, że ten filmik kiedyś został nagrany ale gdy go zobaczyliśmy wróciły wszystkie uczucia. Cały zachwyt i szczęście jakie nam wtedy towarzyszyło, ten jego uśmiech i to jak się zmienił i co mu zostało. Najlepsze uczucie.  

A teraz proszę cię o jedną rzecz. Wróć do galerii, przejrzyj jeszcze raz dokładnie swoje zdjęcia. Mogę się założyć, że czegoś tam brakuje.

Brakuje tam ciebie.

Ok, może masz jakieś selfie swoje lub z dzieckiem. Ale podejrzewam, że brakuje tam twoich naturalnych momentów z życia, kiedy jesteś matką, żoną, tą piękną kobietą którą bliscy widzą cię na co dzień. Wiesz dlaczego poruszam ten temat? Bo kreujesz wspomnienia dla swojego dziecka, zapominając, że największym wspomnieniem jesteś Ty. Jeśli większość czasu spędzisz za aparatem robiąc zdjęcia, uwieczniając ważne chwile, na tych zdjęciach nie będzie Ciebie.

Przyjdzie kiedyś dzień kiedy ciebie zabraknie, a twoje dziecko nie będzie mogło pokazać swoim dzieciom kobiety, która stała za aparatem. Nie będzie mogło „namacalnie” podzielić się najwspanialszym wspomnieniem. Pokazać kobietę, która dała mu to wszystko.

To cudowne, że robisz zdjęcia, że się starasz stworzyć coś pięknego. Ale poproś czasami męża, siostrę czy kogokolwiek żeby zrobił zdjęcie Tobie. Jak bawisz się z dzieckiem, jak gotujesz obiad, jak masz potargane włosy. To jak wyglądasz nie będzie miało znaczenia dla twojego dziecka w przyszłości, on patrząc na takie zdjęcia będzie pamiętał uczucia jakie towarzyszyły mu codziennie gdy byliście razem, gdy na ciebie patrzał. Dla niego będzie się liczyło tak jak bardzo cię kocha i to będzie wspominał swoim dzieciom. Nie to, że nie malowałaś się na co dzień czy chodziłaś w dresach. Miłość do ciebie będzie najważniejszym i najlepszym wspomnieniem.

Pamiętaj, twoje dziecko zasługuje, żeby mieć twoje zdjęcia. Tworząc wspomnienia nie zapomnij o sobie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *